FAQ
BAZA WIEDZY
Baza wiedzy - najczęściej zadawane pytania ?
Należy dokładnie odkurzyć podłogi, schować żywność i akcesoria higieniczne (szczoteczki do zębów) do zamykanych szaf lub szczelnych worków. Meble (łóżka, szafy) odsunąć o 30-50 cm od ścian, aby technik miał dostęp do listew przypodłogowych. Wszelkie łóżka i kanapy muszą być całkowicie rozłożone i opróżnione z pościeli. (Pełna procedura znajduje się w oddzielnej zakładce).
To kwestia bezwzględnej biologii. Nasze preparaty natychmiast neutralizują dorosłe osobniki i larwy, jednak żadna chemia biobójcza nie przenika przez twarde osłonki jaj ukrytych w głębokich szczelinach. Pełen cykl DDD wymaga odczekania od 5 do 14 dni, aż wykluje się nowe pokolenie, i wykonania drugiego uderzenia, zanim owady osiągną dojrzałość rozrodczą. Tylko to gwarantuje pełen sukces.
Ilość zabiegów jest ściśle uzależniona od gatunku szkodnika, wielkości populacji (stopnia infestacji) oraz warunków w lokalu. Przy lekkich problemach z prusakami często wystarczą 1-2 wizyty. Przy standardowym zapluskwieniu rekomendujemy bezwzględnie 2 do 3 zabiegów. Dobór optymalnego cyklu nasz technik ocenia indywidualnie podczas pierwszych oględzin.
W 95% przypadków nie ma takiej konieczności! To najczęstszy mit, który generuje ogromne koszty dla klientów. Nasze metody, zwłaszcza w połączeniu (mgła ULV + czyszczenie parowe), pozwalają zneutralizować gniazda wewnątrz mebli. Wynoszenie zapluskwionego łóżka na śmietniik czy klatkę schodową najczęściej kończy się rozsianiem owadów po całym bloku, skąd szybko wrócą.
Tak. Dla klientów ceniących maksymalny spokój i sterylność stworzyliśmy pakiety Premium. Najwyższą skuteczność osiągamy łącząc chemiczne zamgławianie ULV (na dorosłe owady) z profesjonalnym czyszczeniem parowym materacy i łóżek (para niszczy jaja poprzez denaturację białka) oraz końcowym ozonowaniem pomieszczeń, które sterylizuje lokal z odchodów owadów i resztek chemii.
Ozon (O3) to jeden z najsilniejszych znanych sterylizatorów. Ozonowanie po dezynsekcji (wykonane w odpowiednim odstępie czasowym) całkowicie eliminuje specyficzny zapach preparatów z mieszkania, zabija bakterie, wirusy, grzyby i roztocza rosnące na odchodach owadów. To idealne rozwiązanie dla alergików i osób, które chcą spać w 100% czystym i bezpiecznym mikroklimacie.
Sucha para wodna wyrzucana pod ogromnym ciśnieniem ma temperaturę ponad 100°C. Pluskwy i ich jaja giną błyskawicznie już w 60°C. Parownica wciśnięta w zakamarki materaca, szwy i stelaże łóżka niszczy ooteki (jaja), na które nie działa chemia. To ekologiczne i natychmiastowe rozwiązanie, które daje najwyższy komfort głowy i pozwala uratować drogie meble.
Tak, stosujemy wyłącznie preparaty III generacji, posiadające atesty i certyfikaty do użytku domowego i szpitalnego. Uderzają one wyłącznie w szlaki nerwowe bezkręgowców. Przy rygorystycznym przestrzeganiu naszych zaleceń (czas karencji na zewnątrz mieszkania i późniejsze, dogłębne wietrzenie), przebywanie w lokalu jest całkowicie bezpieczne dla organizmów stałocieplnych.
Zwierzęta traktujemy z taką samą powagą jak ludzi. Na czas zabiegu i schnięcia mgły (2-4h) psy, koty, gryzonie i ptaki muszą opuścić mieszkanie. Jeśli posiadają Państwo akwarium, musi ono zostać wysoce szczelnie przykryte folią (np. stretch), a napowietrzanie wody musi być bezwzględnie wyłączone, gdyż preparaty są toksyczne dla ryb.
Metoda ULV (Ultra Low Volume) to generowanie mikro-kropel (zimnej mgły) za pomocą specjalistycznych maszyn. Mgła jest tak gęsta i drobna, że zachowuje się jak gaz. Wciska się w pęknięcia ścian, gniazdka elektryczne, pod listwy i w głąb stelaży łóżek. Zwykły oprysk z lancy ręcznej pokrywa tylko powierzchnię – mgła ULV dociera do ukrytych gniazd.
Metoda ULV to mgła "sucha". Osiada na powierzchniach w postaci niewidocznego filmu, nie tworząc kałuż. Nie powoduje zacieków, nie odbarwia tkanin i nie namacza drewna. Wrażliwą elektronikę (TV, konsole, komputery) zalecamy jednak wyłączyć z prądu i szczelnie przykryć folią dla 100% bezpieczeństwa styków i wentylatorów.
Metoda żelowa polega na aplikacji bezwonnych, punktowych kropli żelu owadobójczego (przypominających kropelki miodu) w kuchni i łazience. Żel to silny wabik pokarmowy z opóźnioną trucizną. Prusaki zjadają go, wracają do gniazda i tam giną, a następnie są zjadane przez inne osobniki (efekt kaskadowy). To metoda dyskretna i często nie wymaga opuszczania mieszkania.
Nie używamy tanich "lepo-łapek" czy trutek rozsypywanych po kątach. Stosujemy atestowane, zamykane na klucz stacje deratyzacyjne z profesjonalnymi rodentycydami (w formie pasty lub kostek). Środki te posiadają opóźnione działanie, dzięki czemu gryzonie nie kojarzą pokarmu ze śmiercią w stadzie, co pozwala zneutralizować całą populację.
Nasze profesjonalne rodentycydy zawierają substancje mumifikujące. Martwy gryzoń nie ulega szybkiemu rozkładowi gnilnemu, lecz zasycha (mumifikuje się), co praktycznie do zera eliminuje ryzyko powstawania uciążliwego, trupiego zapachu w ścianach czy podłogach.
Nie. W profesjonalnej dezynsekcji stosujemy nowoczesne środki non-repellent (niewypłaszające). Owad nie czuje, że to trucizna, więc nie wpada w panikę. Porusza się normalnie swoimi ścieżkami wewnątrz Państwa mieszkania, wchodzi w kontakt z substancją czynną i ginie.
Jak najbardziej. Nawet jeśli nie możemy wykonać zabiegu u sąsiada będącego źródłem problemu, nasz zabieg tworzy w Państwa mieszkaniu barierę ochronną (chemiczną tarczę). Owady przekraczające próg, piony wodne lub wentylację wejdą w kontakt z naszymi mikrokapsułkami i zginą, zanim zdążą założyć gniazdo u Państwa.
Nowoczesna chemia DDD nie zabija od razu (tzw. efekt trupa w sekundę). Działa poprzez mikrokapsułki przyklejające się do odnóży i pancerza. Zainfekowany owad zanosi truciznę wprost do ukrytego gniazda. Ginie po kilkunastu lub kilkudziesięciu godzinach, często zachowując się wcześniej nienaturalnie (jest otępiały lub bardziej aktywny w dzień w wyniku porażenia układu nerwowego).
Pluskwa nie odżywia się resztkami jedzenia ani brudem, lecz krwią ludzką. Są to owady "autostopowicze" – przynosimy je na sobie z hoteli, szpitali, kin, pociągów, kupując meble z drugiej ręki, a w blokach często wędrują rurami centralnego ogrzewania lub pod listwami. Sterylna czystość domu nie chroni przed pluskwą.
Jeśli szafy były zamknięte, odzież w środku jest całkowicie bezpieczna. W temperaturze min. 60°C należy wyprać wyłącznie odzież leżącą na wierzchu, poszewki, kołdry, poduszki, koce, narzuty oraz zasłony. Pranie neutralizuje potencjalne owady, wyłapuje osiadłą mgłę chemiczną i neutralizuje odchody insekta.
Rozumiemy wagę problemu. Pracujemy cicho, szybko i bez zwracania uwagi sąsiadów. Używamy nieoznakowanych pojazdów (bez owadów na karoserii). Sprzęt wnoszony jest w torbach, a w odzież ochronną (kombinezon, maski gazowe) ubieramy się wyłącznie po wejściu do Państwa lokalu i zamknięciu za sobą drzwi.
Standardowy zabieg w mieszkaniu dwupokojowym zajmuje nam od 30 do 60 minut. Przez ten czas technik analizuje drogi wejścia owadów, aplikuje punktowy oprysk detrymentalny oraz uruchamia generatory zimnej mgły ULV. Do tego czasu należy jednak doliczyć czas karencji (odczekania), kiedy mieszkanie pozostaje puste.
To krytyczny punkt naszych procedur. Stosujemy chemię kontaktową. Zmycie mopem opryskanych listew, podłóg przy ścianach i ram łóżek całkowicie niszczy powłokę biobójczą. Owady, które wyjdą w nocy, przespacerują się po czystej podłodze i przeżyją. Można przecierać blaty robocze i odkurzać środek pokoju, omijając obszary przy ścianach.
Tak. Po opadnięciu mgły, minimum godzinnym przewietrzeniu i założeniu świeżej, wypranej pościeli, łóżko jest całkowicie bezpieczne. Co ważne – Twoja obecność w łóżku w nocy działa jako "wabik" (CO2 z oddechu i ciepło ciała), który wyciąga pozostałe owady ze szczelin prosto na naszą trującą powłokę.
Sklepowe aerozole mają drastycznie obniżone stężenie substancji czynnej (ze względów prawnych) i działają silnie odstraszająco (repelentnie). Zabijesz tylko owada, w którego celujesz. Reszta stada wyczuje zagrożenie, wpada w panikę i chowa się jeszcze głębiej w konstrukcję budynku, uodparniając się na słabą chemię. To znacząco utrudnia lub wręcz uniemożliwia naszą późniejszą, skuteczną pracę.
Oczywiście. Jesteśmy legalnie i rzetelnie działającą firmą. Po wykonaniu usług, zwłaszcza dla klientów biznesowych (HORECA, agencje HR, wspólnoty), wystawiamy pełną dokumentację: protokół zabiegu DDD z w zaleceniami, co stanowi formalne zabezpieczenie dla zleceniodawcy.
Do takich zadań specjalnych wykorzystujemy potężne generatory ozonu przemysłowego. Ozon utlenia (spala) cząsteczki odorowe i rozkłada je do czystego tlenu, zamiast je tylko maskować. Zabieg ozonowania to jedyny 100% skuteczny sposób na sterylizację i usunięcie zatorów zapachowych wbitych głęboko w ściany i meble.
Ze względów bezpieczeństwa (ryzyko zarysowania podłóg, zerwania kabli, uszkodzenia starych stelaży) technik nie może samodzielnie przesuwać pełnych szaf czy regałów. Przygotowanie przestrzeni i zapewnienie dostępu do ścian zawsze leży po stronie klienta, a jest to kluczowe dla skutecznego rozprowadzenia mgły.
Od tego jesteśmy my. Często ukąszenia są mylone z alergią, a małe prusaki ze świerszczami czy szubakami. Nasi technicy posiadają ogromną wiedzę entomologiczną. Wystarczy wysłać nam ostre zdjęcie owada lub śladów ukąszeń, a my na miejscu podczas inspekcji zlokalizujemy źródło problemu i dobierzemy idealne rozwiązanie.
Tak. Ozon w wysokim stężeniu jest szkodliwy. Po wyłączeniu maszyn zachodzi proces samoistnego rozpadu ozonu (O3) do tlenu (O2), który trwa do kilkudziesięciu minut. Następnie nasz pracownik lub właściciel w maskach ochronnych otwiera okna na przestrzał, co gwarantuje pełne bezpieczeństwo i krystalicznie czyste powietrze.
Ponieważ nie maskujemy problemu – likwidujemy go u źródła. Stawiamy na edukację klienta, przejrzyste procedury i najmocniejszą dostępną na rynku chemię w stężeniach uderzeniowych. Analizujemy każdy przypadek osobno i oferujemy elastyczne pakiety hybrydowe (Chemia + Para + Ozon), aby szybko i dyskretnie przywrócić Państwu pełen komfort życia.